Delikatne paznokcie na każdą okazję- inspiracje.

Lato w pełni. Nic więc dziwnego, że na paznokciach królują żywe kolory. Na topie są niezmiennie neony. Czas wakacji to również okres letnich festiwali. Tam z kolei spotkamy najwymyślniejsze, błyszczące stylizacje i moc zdobień. Jest jednak dobra wiadomość dla zwolenniczek i zwolenników klasyki. W tym kolorowym szaleństwie wbrew pozorom dalej znajdzie się miejsce na delikatne paznokcie. Co więcej- istnieje przecież mnóstwo okazji i okoliczności, w których subtelny manicure jest co najmniej mile widziany, jeśli nie konieczny.

Delikatne paznokcie do pracy.

Wiele zawodów wymaga ma określony dress code, którego pracownicy mają obowiązek przestrzegać. Najczęściej spotkamy się z nim w punktach obsługi klienta, bankach czy biurach. Zasady dotyczące wyglądu obejmują głównie strój. W wielu miejscach jednak dress code określa również fryzurę czy właśnie manicure. Możemy spotkać się choćby z wymogiem niepomalowanych, krótkich paznokci. Zazwyczaj jednak wystarczy, aby nasz manicure był delikatny i naturalny. Niezawodnym wyjściem jest znana wszystkim od lat klasyka gatunku, czyli french. Delikatny róż i białe końcówki wyglądają bardzo naturalnie. To zdobienie delikatnie wyszło z mody, ponieważ zastąpił je uwielbiany BabyBoomer. To ombre przechodzące z delikatnego różu do bieli pasuje idealnie na każdą okazję- od służbowego spotkania po własny ślub. Jeżeli dress code miejsca nie pozwala na zdobienia, to dobrym pomysłem jest pokrycie płytki przezroczystym lakierem lub bazą hybrydową. Wzmocni to paznokieć i ochroni przed uszkodzeniem końcówek jednocześnie nie zwracając na siebie uwagi. 

Delikatne paznokcie na uroczyste okazje. 

Wiele uroczystych okazji wymaga od nas eleganckiego stroju. Aby całość ze sobą współgrała, nasz manicure również musi być delikatny. Możemy jednak urozmaicić go subtelnymi zdobieniami. W takim wypadku świetnym pomysłem mogą okazać się wszelkie odcienie nude, które przełamiemy błyszczącym akcentem. Cieliste paznokcie przyozdobione złotymi paseczkami to chyba najbardziej klasyczna i ponadczasowa propozycja. Jeśli nie przepadamy za wszelkiego rodzaju brokatami, ale dalej chcemy przełamać nasze nudziaki czymś mocniejszym, to postawmy na czarny french. Zasada jest podobna jak przy klasycznym manicure french, z tym, że nasze końcówki w tej wersji będą czarne. Mogą być zarówno zaokrąglone jak również ścięte pod ukosem. Pamiętajmy, że w każdym wypadku możemy wybierać spośród dwóch ostatecznych wariantów naszej stylizacji. Nasz manicure może być wykończony w połysku jak również w matowej wersji.