O czym opowiada film Płynące wieżowce?
Płynące wieżowce (2013), reżyserii Tomasza Wasilewskiego, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych i przełomowych filmów w historii polskiego kina ostatnich lat. Opowiada historię Kuby – młodego, ambitnego pływaka, który na pozór wiedzie uporządkowane życie u boku dziewczyny, Sylwii. Jego życie jednak diametralnie się zmienia, kiedy poznaje Michała – mężczyznę, który wprowadza chaos w ustalony porządek emocjonalny i stawia Kubę przed dylematem tożsamościowym i uczuciowym.
Film porusza temat homoseksualności, miłości niemożliwej, poszukiwania siebie w otoczeniu pełnym uprzedzeń i niezrozumienia. Płynące wieżowce to nie tylko historia o miłości, ale także o presji społecznej, rodzinnych oczekiwaniach oraz samotności, która drąży człowieka żyjącego wbrew własnym uczuciom.
Dlaczego Płynące wieżowce wywołały kontrowersje?
Film wywołał lawinę emocji – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Dla wielu widzów był przełomowym momentem, w którym polskie kino zaczęło głośno mówić o tematach LGBTQ+. Dla innych – był prowokacją, zbyt otwartym przedstawieniem relacji homoseksualnych, zderzającym się z konserwatywnymi wartościami części społeczeństwa.
Kontrowersje wzbudzały nie tylko śmiałe sceny erotyczne, ale również sposób, w jaki film podważa stereotypowy obraz męskości i rodziny. Płynące wieżowce łamały schematy, które przez dekady definiowały polską kinematografię – i to wciąż budzi emocje wśród krytyków, widzów i publicystów.
Jak film wpisuje się w polskie kino LGBTQ+?
Przed Płynącymi wieżowcami kino polskie niechętnie podejmowało temat tożsamości płciowej i orientacji seksualnej. Choć wcześniej pojawiały się pojedyncze tytuły (jak Hiacynt czy wątki w serialach telewizyjnych), to dopiero Tomasz Wasilewski z pełną szczerością i odwagą pokazał, jak wygląda życie osób nieheteronormatywnych w Polsce.
W tym kontekście film stał się pionierski. Otworzył drogę kolejnym reżyserom i twórcom, by mówić głośniej o różnorodności, walce o akceptację i ludzkim pragnieniu miłości – niezależnie od płci.
Kto zagrał główne role i jak wpłynęło to na ich kariery?
W roli Kuby wystąpił Mateusz Banasiuk, którego występ został doceniony zarówno przez widzów, jak i krytyków. Jego odważna i wyrazista kreacja aktorska otworzyła mu drzwi do wielu kolejnych projektów filmowych, choć w pewnych środowiskach przypięto mu łatkę aktora od filmów kontrowersyjnych.
Partnerujący mu Bartosz Gelner (Michał) również zdobył uznanie i szybko stał się jednym z bardziej popularnych aktorów młodego pokolenia. Maja Bohosiewicz w roli Sylwii dopełniła trójkąt emocjonalny, wprowadzając widza w trudne relacje pełne napięcia, zazdrości i bólu. Rola każdej z postaci była wielowymiarowa, zbudowana na emocjach i naturalności, co sprawiło, że film długo pozostaje w pamięci.
Jakie są recenzje krytyków i opinie widzów?
Krytycy filmowi określili Płynące wieżowce jako śmiałą próbę zderzenia się z rzeczywistością społeczną i mainstreamową kulturą. Film był nagradzany na międzynarodowych festiwalach, m.in. w Karlowych Warach, odnotowując przy tym dobre recenzje w zagranicznej prasie.
Opinie widzów były jednak mocno spolaryzowane. Jedni chwalili film za odwagę, realizację i emocjonalną głębię. Inni – krytykowali za zbyt dosłowną formę, promowanie kontrowersyjnych tematów i odchodzenie od tradycyjnych wartości. To właśnie ta burzliwa debata pokazuje, jak ważne jest pokazywanie trudnych tematów w kinie.
Jak Płynące wieżowce zmieniły polską debatę społeczną?
W momencie swojej premiery film wywołał ogólnopolską dyskusję – nie tylko w środowiskach filmowych, ale też w mediach, na forach internetowych, w rodzinnych rozmowach. Przełamał barierę milczenia i tabu w kwestii homoseksualności w Polsce, która – choć obecna – często była zamiatana pod dywan.
Film stał się również punktem odniesienia dla młodych ludzi, którzy zmagają się z własną tożsamością. W wielu przypadkach był głosem pokoleniowej zmiany – młodzi widzowie inaczej odbierali Płynące wieżowce niż starsze pokolenia. To temu filmowi zawdzięczamy nowy rozdział w postrzeganiu miłości w polskim kinie.
Gdzie można obejrzeć Płynące wieżowce w 2024 roku?
Choć od premiery minęło już ponad 10 lat, film wciąż cieszy się zainteresowaniem. Płynące wieżowce dostępne są na wybranych platformach VOD, takich jak Netflix, Amazon Prime Video czy Player. Od czasu do czasu pojawiają się również w repertuarze kina studyjnego, zwłaszcza podczas przeglądów filmowych o tematyce LGBTQ+ lub w ramach festiwali filmowych.
Film otrzymał wydanie DVD, które można znaleźć w kolekcjonerskich sklepach internetowych lub zamówić bezpośrednio od dystrybutorów. Coraz częściej pojawia się też w ofercie biblioteki filmów cyfrowych kina polskiego, co świadczy o jego obecności w kanonie współczesnej kinematografii nad Wisłą.

Renata Adamska – redaktorka magazynu wesowow.pl. Tworzy inspirujące treści dla kobiet, łącząc pasję do pisania z tematami bliskimi codziennemu życiu. W jej artykułach nie brakuje stylu, empatii i praktycznych wskazówek dotyczących relacji, urody, psychologii i kobiecego rozwoju.
