Kim jest Aldona Orman?

Ta aktorka głównie serialowa zdobyła rozpoznawalność rolami w produkcjach „Adam i Ewa”, „Plebania”, „Pierwsza miłość” i oczywiście „Klan”. Jej twarz jest więc z pewnością opatrzona wielu fanom polskich seriali. Choć gra w nich często postaci wątpliwe moralnie jak np.: Barbarę Milecką w „Klanie”, która rozbiła wiele związków fikcyjnych bohaterów, to pozostaje jedną z bardziej lubianych polskich aktorek.

Aldona Orman – Facebook, Instagram, wiek

Odzwierciedlenie sympatii widzów możemy zobaczyć na postalach społecznościowych. Na Facebooku Aldona zebrała prawie 6 tysięcy lajków, natomiast na Instagramie śledzi ją ponad 64 tysięcy fanów! Jest to zawrotna liczba, biorąc pod uwagę, iż aktorka urodziła się w 1968 roku, czyli ma 54 lata. Wiek to oczywiście tylko liczba, jednak starszemu pokoleniu często ciężej jest się przebić do świadomości młodszych użytkowników. Tym bardziej należy chylić czoło przed sukcesem aktorki.

Aldona Orman mąż, córka

Artystka dzieli się wszystkim ze swoimi fanami przez media społecznościowe, chętnie też udziela wywiadów na temat swojego życia. Nie ukrywa, lecz chętnie promuje swoją jedyną córkę Idalię. Długo wyczekiwana córka jest oczkiem w głowie aktorki. Z dumą chwali jej sukcesy, np. pierwszy singiel Idalii pod tytułem Słońce. Przyjemnie się patrzy, gdy między córką a matką nie ma rywalizacji bądź zazdrości, nie ma próby udowodnienia sobie czegoś, czyste wsparcie i pomoc w realizowaniu swoich marzeń. Każdy rodzic powinien brać przykład z takiego podejścia. O relacjach z partnerem, starszym od niej o 18 lat Edmundem Boruckim niestety nie wiemy zbyt wiele, aktorka chroni ten obszar z wielką pieczołowitością. Nie wiadomo nawet czy para jest po ślubie, nie ma jednak wątpliwości, że Orman darzy Boruckiego ogromną miłością, o czym wypowiadała się wiele razy.

Aldona Orman – wiara

Aktorka wiele razy opowiadała o swoim ciężkim doświadczeniu, jakim była nagła choroba. Orman po powrocie z Niemiec zachorowała na sepsę, którą trzeba było leczyć w szpitalu. W krytycznym momencie była nieprzytomna przez długi czas, a nawet przeżyła śmierć kliniczną. Ta historia ma oczywiście szczęśliwe zakończenie, Orman wyzdrowiała i nie zmarnowała drugiej szansy, którą jak sama mówi: otrzymała od Boga. Znalazła miłość swojego życia i urodziła córkę, o której zawsze marzyła. Aktorka angażuje się też w wiele inicjatyw charytatywnych oraz na rzecz ochrony środowiska. Pytana o to, co zobaczyła, będąc po drugiej stronie, sama nie jest w stanie określić. Jest to z pewnością tak silne przeżycie, że być może samemu wypiera się takie rzeczy z pamięci. Nie mniej jednak Aldona Orman podkreśla, że w wierzy w istnienie sił wyższych i Boga oraz energię, która jest między nami. Z pewnością sama rozprowadza jak najwięcej tej najlepszej.