Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (oryg. Perfetti sconosciuti) to włoski film, który w ostatnich latach podbił serca widzów na całym świecie swoją uniwersalnością, błyskotliwym scenariuszem i zaskakującym twistem fabularnym. Obraz w reżyserii Paolo Genovese miał premierę w 2016 roku i od tego czasu stał się nie tylko fenomenem kulturowym, ale także inspiracją do powstania kilkunastu adaptacji w różnych krajach. Co sprawia, że ta produkcja rezonuje tak mocno z widzami niezależnie od kultury i języka? Zanurzmy się w świat tajemnic skrywanych w telefonach i pozornie bliskich relacji między przyjaciółmi.
O czym opowiada film Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie?
Akcja filmu dzieje się w ciągu jednego wieczoru, podczas kolacji u jednej z par przyjaciół. Grupa wieloletnich znajomych spotyka się, by wspólnie spędzić czas, zjeść, wypić i porozmawiać. Sielski klimat szybko zmienia się w psychologiczną grę po tym, jak jedna z bohaterek proponuje eksperyment: każdy kładzie telefon na stole, a wszystkie przychodzące wiadomości i połączenia mają być udostępnione na głos całej grupie. Co początkowo wygląda na zabawną grę towarzyską, szybko zmienia się w spiralę niedopowiedzeń, zdrad, ukrywanych relacji i emocjonalnych eksplozji.
Czy scenariusz to odbicie naszej technologicznej prywatności?
Film, oprócz oczywistej warstwy dramatycznej i obyczajowej, pełni także funkcję komentarza społecznego. Genovese sięga po inteligentną satyrę, by zderzyć dwóch „bohaterów” dzisiejszych czasów: człowieka i jego smartfono-centryczne życie. W czasach, gdy większość naszej komunikacji, emocji, a nawet tajemnic zamknięta jest w maleńkim urządzeniu, pytanie o prywatność nabiera nowego znaczenia. Czy w rzeczywistości, w której wszystko jest dostępne na kliknięcie, mamy prawo do sekretów? A może prawda jest zbyt niebezpieczna, by ją ujawniać?
Dlaczego film zdobył międzynarodowy sukces?
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie nie zatrzymał się na sukcesie we Włoszech. Film doczekał się replik w Hiszpanii, Francji, Niemczech, Polsce (pod tytułem Nieznajomi w reż. Tadeusza Śliwy) i w wielu innych krajach. Taki globalny odbiór dowodzi jednego: problemy poruszone w filmie są uniwersalne. Bez względu na narodowość, większość widzów z łatwością odnajdzie się w relacjach między przyjaciółmi, rozpozna mechanizmy ukrywania prawdy i lęk przed tym, co może się zdarzyć, gdy zniknie granica prywatności. To opowieść o ludzkiej naturze, która pozostaje taka sama niezależnie od szerokości geograficznej.
Jakie emocje budzi ten film u widzów?
Jedną z największych zalet filmu jest jego zdolność do wzbudzania skrajnych emocji: od śmiechu, przez zażenowanie, po łzy i refleksję. Dzięki doskonałym dialogom, świetnie zagranym postaciom i pełnej napięcia dynamice grupy, widz jest wciągany w wir wydarzeń niemal od pierwszej minuty. W miarę odsłaniania kolejnych faktów, napięcie rośnie, a atmosfera staje się coraz bardziej klaustrofobiczna. To uczucie znają szczególnie dobrze ci, którzy oglądali film w kinie — niejedna osoba z widowni zaczęła spoglądać podejrzliwie na swój własny telefon.
Które wątki fabularne szczególnie zapadają w pamięć?
Wśród różnych wątków, które zostają poruszone podczas jednego – pozornie zwyczajnego – wieczoru, szczególnie poruszające są sprawy zdrad małżeńskich, ukrywanej orientacji seksualnej, nieuleczalnej choroby, czy też relacji rodziców z dziećmi. Każda z postaci przynosi na kolację swój własny bagaż emocjonalny, który – w konfrontacji z brutalnie demaskującą grą prawdy – stopniowo się ujawnia. Szczególne emocje budzi scena konfrontacji, w której drobne niedopowiedzenia urastają do rangi wielkich niesnasek. Film bezlitośnie pokazuje, jak łatwo można rozbić iluzję harmonii w związku lub przyjaźni.
Czy to tylko fikcja, czy realistyczny obraz społeczeństwa?
Choć niektórzy krytycy mogą zarzucać filmowi przerysowanie, trudno zaprzeczyć jego trafności. Scenariusz rysuje obraz współczesnego społeczeństwa z niemal dokumentalną dokładnością – styl życia oparty na pozorach, komunikacja przepełniona filtrami i strategia milczenia, która wydaje się często skuteczniejsza niż mówienie prawdy. Widz zmuszony jest do zadania sobie pytania: czy osoby, z którymi na co dzień się przyjaźnię, naprawdę mnie znają? I czy ja znam ich?
Dlaczego warto obejrzeć ten film dziś?
W dobie coraz większej cyfrowej ekspozycji i jednoczesnego osamotnienia emocjonalnego, Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie staje się boleśnie aktualny. To nie tylko opowieść o nieprzyjemnych prawdach, ale też ostrzeżenie – że nadmiar informacji może być równie groźny, jak ich brak. Film Genovese zachęca do przemyśleń, ale też do spojrzenia na nasze relacje z nowej perspektywy. Pozostawia widza z niepokojem, który nie mija po seansie, a wręcz wpędza go w spiralę refleksji na temat własnego życia.
Jakie znaczenie kulturowe ma Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie?
Film wpisuje się we współczesny dyskurs społeczny o granicach prywatności, o szczerości i o tym, jak technologia wpływa na więzi międzyludzkie. Ma on też wartość jako narzędzie edukacyjne – może stanowić punkt wyjścia do rozmów na temat zaufania, odpowiedzialności emocjonalnej oraz etyki w świecie pełnym niewidzialnych połączeń cyfrowych. To także dowód na siłę europejskiego kina, które potrafi bez efekciarskich sztuczek i hollywoodzkiego rozmachu wzbudzać autentyczne, głębokie emocje.

Renata Adamska – redaktorka magazynu wesowow.pl. Tworzy inspirujące treści dla kobiet, łącząc pasję do pisania z tematami bliskimi codziennemu życiu. W jej artykułach nie brakuje stylu, empatii i praktycznych wskazówek dotyczących relacji, urody, psychologii i kobiecego rozwoju.
