zy niskie osoby mogą nosić botki?

0
(0)

Botki to jeden z najbardziej uniwersalnych rodzajów obuwia – nosimy je jesienią, zimą, a często także wiosną. Pasują niemal do wszystkiego: jeansów, sukienek, garniturów czy spódnic midi. Mimo to wiele niskich kobiet zastanawia się, czy ten fason nie skróci nóg i nie zaburzy proporcji sylwetki. Tymczasem dobrze dobrane botki potrafią nie tylko podkreślić styl, ale też optycznie dodać kilka centymetrów wzrostu. Sekret tkwi w detalu – w linii cholewki, kolorze, wysokości obcasa i sposobie, w jaki zestawimy je z ubraniami.

Zasada proporcji

Botki często przecinają sylwetkę w okolicach kostki, dlatego kluczowa jest ciągłość linii. Im mniej poziomych „cięć”, tym lepiej. Jednolity kolor butów, spodni lub rajstop tworzy efekt kolumny, który wydłuża nogi i uspokaja całą sylwetkę.

Fason i linia cholewki

Najbezpieczniej prezentuje się cholewka kończąca się tuż nad najszczuplejszym miejscem kostki. Przy spódnicach i sukienkach świetnie działają modele z „dekoltem” w kształcie V lub z łagodnie opadającym przodem, bo prowadzą wzrok w dół i wydłużają łydkę. Do wąskich spodni i dzwonów najlepiej wyglądają gładkie cholewki, które chowają się pod nogawką lub stykają się z nią bez przerwy.

Nosek, obcas i podeszwa

Migdałowy albo subtelnie szpiczasty nosek optycznie wydłuża stopę i nogę. Bardzo zaokrąglone czubki przy masywnej podeszwie mogą dodawać ciężaru. Obcas nie musi być wysoki — stabilne 3–5 cm prostują postawę i unoszą sylwetkę. Jeśli wybierasz platformy, lepiej sprawdzą się te o smuklejszym profilu, w kolorze buta.

Kolor i wykończenie

Spójność tonów między butem a dołem stylizacji to najprostsza droga do wysmuklenia. Czerń z czernią to klasyka, ale beże, brązy i szarości działają równie dobrze, o ile kontrast nie jest skrajny. Połysk i metalik przyciągają uwagę — warto wtedy uspokoić resztę zestawu, aby nie „pociąć” sylwetki nadmiarem akcentów.

Przeczytaj też:  Akcja regeneracja: 7 najlepszych masek do pielęgnacji włosów

Jak nosić botki ze spodniami

Rurki i proste nogawki najlepiej wsunąć do środka cholewki lub oprzeć na niej gładko, bez marszczeń. Dzwony i lekko rozszerzane nogawki kończące się tuż nad ziemią kryją obcas i efektownie wydłużają linię nóg. „Cropped” długości wymagają ciągłości koloru między cholewką a skarpetą czy rajstopami, tak aby nie pojawiał się odsłonięty fragment skóry.

Jak łączyć ze spódnicami i sukienkami

Długości mini eksponują łydkę, więc najlepiej wyglądają z botkami o smukłej cholewce lub z V-wycięciem. Midi w kształcie A-line lub z rozcięciem równoważy ciężar buta i odsłania pionową linię nóg. Przy ołówkowych midi bez rozcięć warto postawić na cieńszą cholewkę i obcas, by całość zyskała lekkość. Zimą sprawdzają się kryjące rajstopy w kolorze botków.

Czego unikać

Najbardziej skraca zestawienie jasnej skóry z ciemną, grubą cholewką kończącą się w najszerszym miejscu łydki. Niekorzystnie działa też kumulacja poziomych podziałów: kontrastowe skarpetki, przerwa skóry, krawędź buta i ściągacz nogawki. Wzorzyste rajstopy z bardzo jasnymi botkami i ciemnym dołem również potrafią „urwać” długość nogi.

„Bezpieczne hity”

Uniwersalne dla niskich osób są sztyblety z migdałowym noskiem i niskim słupkiem, botki-skarpetki przylegające do kostki, modele z ukrytym koturnem oraz fasony z V-wycięciem. Łatwo łączą się z dżinsami, wełnianymi sukienkami i garniturami o zwężanej nogawce, a ich siłą jest prostota linii i spójność koloru.

Botki są dla wszystkich — wystarczy kontrolować linie, kolory i proporcje. Utrzymuj ciągłość koloru między dołem a butami, wybieraj smuklejsze noski i cholewki kończące się w wąskim miejscu nogi, a cięższe formy równoważ długą, prostą linią ubrań. Dzięki tym zasadom botki staną się twoim sprzymierzeńcem, a nie ograniczeniem.

Tagged with: