Wcierka: krople żołądkowe na włosy – jak zrobić i co to daje?

Jeśli zmagasz się z nadmiernym wypadaniem włosów i szukasz skutecznego sposobu na to, by ten proces ograniczyć – wypróbuj wcierki z kropel żołądkowych! Tak, tak, dziś jest to jeden z lepszych i do tego naprawdę działających patentów na wypadanie włosów.

Krople żołądkowe na włosy – jak to działa?

Przede wszystkim, same krople żołądkowe są specjalną mieszanką ziół, przez wielu nazywanych też wprost nalewką ziołową, której kombinacja składników idealnie działa nie tylko na problemy z żołądkiem. Oczywiście, różne rodzaje kropel mają różny skład, ale większość doskonale sprawdza się w kontakcie z włosami i skutecznie je odżywia, zapobiegając uciążliwemu i nadmiernemu wypadaniu włosów.

W podstawowym składzie tradycyjnych kropel znajdziemy: dziurawiec, miętę, rumianek i kozłek lekarski, dlatego zanim zdecydujemy się na zastosowanie wcierki w takiej postaci na włosy, pamiętajmy, że upewnić się co do tego, czy na któryś z tych składników nie mamy alergii.

Jeśli nie – wcierka i krople żołądkowe na włosy będą dla nas idealne!

Zalety:

  • Intensywna regeneracja zniszczonych włosów,
  • Skuteczne zamykanie łusek włosa,
  • Nawilżenie włosów połamanych i suchych (również tych, które uszkodzone są przez regularne farbowanie)
  • Wygładzenie struktury włosy, wyeliminowanie puszenia niesfornych kosmyków
  • Wzmocnienie włosów, które wprost wprowadzi do przyspieszenia ich wzrostu oraz ogranicza wypadanie
  • Wzmocnienie cebulek włosów

Wcierki z kropli sprawdzą się także w działaniu przeciwłupieżowym. Mają one duże właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, dzięki czemu poprawiają kondycję skóry głowy i mogą przyczynić się do zapobiegania łojotokowi a nawet atopii.

Ważne: wcierki we włosy powinno się robić wprost na skórę głowy, a nie na końcówki włosów, jak np. w przypadku wielu maseczek! To bardzo ważne, ponieważ zioła zawarte w takich produktach są mocno nasycone i mogłyby osłabić końcówki, dlatego mieszankę (można ją kupić za kilka złotych!) stosujemy wyłącznie na skórę na głowie i nie dajemy się „skusić” na rozprowadzenie jej po całej długości włosa.

Dodatkowo, bezwzględnie pamiętamy o rozcieńczeniu kropli przed rozpoczęciem wcierania! W produkcie znajduje się etanol, więc należy go rozrzedzić z wodą w stosunku przynajmniej 1:3. Precyzyjniej: na każdą jedną kroplę nalewki dodajemy trzy łyżki wody i mieszamy. Proporcji tych nie należy lekceważyć, gdyż zastosowanie „gołych”, mocno skondensowanych kropli bez ich rozcieńczenia może doprowadzić do mocnego uszkodzenia włosów, a tego na pewno byśmy nie chcieli!