Sombre na krótkich włosach – warto?

Rozjaśnienie drobnych pasm włosów tak, by wyglądały jak muśnięte słońcem (klasyczny efekt sombre), można dziś wykonać nie tylko na włosach długich czy średnich (jak to jest np. w przypadku koloryzacji ombre), ale i na krótkich! To właśnie dlatego po sombre chętnie sięgają krótkowłose kobiety, które chcą ciekawej, atrakcyjnej i jednocześnie rozświetlającej metamorfozy fryzury, ale bez efektu sztuczności.

Jak się robi sombre na krótkich włosach?

Odświeżającą krótkie włosy koloryzację sombre wykonuje się na nich dokładnie tak samo, jak na włosach długich, wykorzystując do tego odpowiednio skrócone proporcje długości włosa i dobierania pasemek. To właśnie dlatego efektem finalnym jest naturalny, a do tego wręcz trójwymiarowy look bez radykalnej zmiany koloru w połowie włosa (tak, jak to wygląda np. w przypadku ombre!).

Jeśli nie zamierzamy robić takiej fryzury u profesjonalisty, co zresztą zawsze się zaleca, bo wprawna ręka i oko potrafią zdziałać z włosami cuda, podobnie jak z doborem farb i rozjaśniaczy, to warto przyjrzeć się kolejnym etapom na wykonanie sombre na krótkich włosach:

  • Wyczesujemy włosy bardzo dokładnie, tak żeby pozbyć się pojedynczych starych czy splątanych włosów. Uczesanie musi być „gładkie”.
  • Przygotowujemy kupiony wcześniej rozjaśniacz do włosów (może być farba, ale lepszy efekt uzyskamy najpierw rozjaśniając poszczególne pasma, a dopiero później jej koloryzując)
  • Nakładamy rozjaśniacz, najlepiej przy użyciu pędzelka do farbowania włosów lub szczoteczki. Tu ważne: nie bierzemy całych pasm a jedynie cieniutkie, dobierane w różnych miejscach, tak by uniknąć rozjaśnienia jak od linijki. Fryzura końcowa ma być swobodna i nieregularna!
  • Każde pasmo do rozjaśnienia ciągniemy rozjaśniaczem aż do połowy włosów, ale nie wyżej (nie do nasady głowy!)
  • Zmywamy rozjaśniacz
  • Identycznie nakładamy później farbę (już na włos rozjaśniony) i pozostawiamy ją na pasmach zgodnie z instrukcją zawartą w kupionej farbie. Zawsze pilnujemy tego, żeby nowa farba była o max 1-2 tony jaśniejsza od obecnej, wtedy też końcowa koloryzacja wyjdzie najbardziej naturalnie.
  • Zmywamy farbę
  • Na koniec koniecznie nakładamy na włosy maseczkę regenerującą lub bardzo dobrą odżywkę, albo przeznaczoną do ombre kurację odżywiającą, pozostawiamy na kilka minut, spłukujemy chłodną wodą.

Warto pamięć, że w momencie rozjaśniania włosa osłabia jego strukturę i wysusza, dlatego ostatni punkt – z maską odżywiającą jest bardzo ważny i pozwoli szybko przywrócić włos do formy, tak by całość wyglądała lśniąco, zdrowo i pięknie.