Czym jest Megalomania – czy należy ją leczyć ?

Zetknąłeś się w swoim otoczeniu z osobami, które są skupione na samych sobie tak bardzo, że niemal świata poza czubkiem własnego nosa nie widzą? Na pewno! Być może nie wiedziałeś, ale to jeden z głównych sygnałów, które mogą wskazywać na megalomanię. O co chodzi i jak to dokładniej wygląda?

Co to jest megalomania, przykłady?

Megalomania to pewna postawa, ale nie należy jej mylić ze stanem chorobowym (!), w ramach której człowiek wręcz nadmiernie koncentruje się na sobie. To jego życie jest najważniejsze, jego problemy najstraszniejsze, jego przeżycia najciekawsze! Co to jest megalomania, przykłady? Najprostszym przykładem megalomańskiego zachowania jest rozmowa z człowiekiem, któremu opowiadamy np. o własnym wypadku samochodowym, a on w tym samym momencie przerywa i zaczyna opowiadać nam o swoim… sprzed dziesięciu lat. Cokolwiek nie powiemy – megaloman zaraz przytoczy historię z własnego życia, uznając, że jest ona od naszej o niebo ciekawsza! Inne przykłady:

  • Jest święcie przekonany, że należy do jakiejś grupy wybrańców – wybrany naród, wyjątkowe miasto, niezwykły ród szlachecki, niepowtarzalność osobista, która nie pozwala go porównać z nikim innym itd. itd.
  • Wierzy, że zajmuje centralne miejsce na świecie i jest wyjątkowy
  • Własną kulturę uważa za najlepszą na świecie
  • O swoim języku czy obyczajach wypowiada się z nadzwyczajną dumą

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że megalomania to swojego rodzaju… mania wielkości. „Ja, ja, ja!” – im częściej człowiek powtarza to słowo, tym większe jest prawdopodobieństwo, że właśnie z kimś takim mamy do czynienia.

Megalomania –  przyczyny i objawy

Istnieje wiele czynników, które sprzyjają występowaniu o człowieka objawów megalomanii. Część z nich jest psychologiczna i wynika z różnorodnych przekonań, a część pojawia się już na etapie kształtowania dziecka przez rodziców. Co ciekawe, w temacie megalomania – przyczyny i objawy mówi się też o szeregu schorzeń i zaburzeń psychologicznych, które mogą wpływać na rozwinięcie się w człowieku cech megalomana. Są to m.in.: wysoka aktywność noradrenaliny i serotoniny (neuroprzekaźniki), nadczynność tarczycy, stwardnienie rozsiane, padaczka skroniowa itd. Choroby te mogą wpływać na nastrój tak, że podnoszą ryzyko zachowań związanych z manią wielkości.

Co ciekawe, do przyczyn megalomanii zalicza się też niedojrzałość emocjonalną i wynikające z niej, zupełnie niesłuszne przekonanie o własnej mocy, talentach, doświadczeniach i wyjątkowym sposobie myślenia. Ba! Megalomanem może być osoba o tak niskim poczuciu własnej wartości, że jej organizm wytworzył cechy manii wielkości w reakcji obronnej na ten fakt!

Objawy megalomanii:

  • Często mówienie o sobie w kontekście osoby najważniejszej na świecie
  • Poczucie posiadania na tym świecie jakiejś szczególnej misji do zrealizowania
  • Brak autokrytycyzmu
  • Wrażenie, że jesteśmy najlepsi i wyjątkowi, a przez to zasługujemy też na specjalne traktowanie
  • Urojenia – mania wielkości!
  • Czerpanie największej radości z własnych dokonań, ale i samych słów, jeszcze przed ich wdrożeniem w życie
  • Przekonanie o swojej nieomylności
  • Utrzymywanie dobrego nastroju w kryzysowych sytuacjach

Jak sobie radzić z megalomanem?

Codzienne życie z osobą cierpiącą na manię wielkości niestety nie jest łatwe. Koncentruje się ona głównie na sobie, lekceważących przy tym sprawy, problemy i uczucia innych, a im cięższy jest stan tej „obsesji” tym trudniej z danym człowiekiem wytrzymać. Jak sobie radzić z megalomanem? Po pierwsze rozmawiać! Po drugie tłumaczyć i jasno przedstawiać swoje uczucia i odbiór tego co i jak robi. Nawet megaloman jest w stanie pewnych rzeczy się wyuczyć, nawet jeśli nie do końca je rozumie.

Niezbędna będzie też terapia – tu warto wziąć pod uwagę empatycznego terapeutę, który pomoże megalomanowi dojść do momentu, w którym jego życie nabrało takich, a nie innych cech, zrozumieć je i być może powoli przełamać bariery blokujące go na uczucia i emocje innych. Uwaga: w przypadku skrajnych zachowań takiej osoby, członkom rodzin również zaleca się terapię. Osoby te potrzebują jej często o wiele mocniej niż megaloman. Specjalista doradzi, jak się zachowywać przy takim człowieku, żeby nie zwariować albo nie cierpieć, gdy znów koncentruje on się na sobie, a nie np. na rodzinie i jej codziennych problemach.

Megalomania –  jak się ją leczy?

Megalomiania jako stan psychiczny nie należy do jednostek chorobowych, nie jest też jako takie klasyfikowana, dlatego też bezpośrednio nie podlega leczeniu. W psychiatrii uważa się ją raczej za objaw innych stanów patologicznych i zaburzeń psychicznych, które już leczyć jak najbardziej można. Kluczem jest więc postawienie właściwej diagnozy, która podpowie pod jakim kątem można megalomana leczyć (np. na zaburzenia paranoidalne – w głębszym stanie lun narcystyczne zaburzenia osobowiści).

Oczywiście w skrajnych przypadkach megalomania jest wyjątkowo męcząca dla bliskich megalomana, ale farmakologicznie nie da się jej wyleczyć wprost. Co innego, gdy zdiagnozuje się inny stan chorobowy na nią wpływający – wtedy leczenie farmakologiczne jest jak najbardziej możliwe! Pomóc może też terapia psychologiczna – zwykle trwa ona wiele lat, ponieważ przez pancerz wielkości megalomanów ciężko się przebić. Co ważne, stan ten może z czasem przerodzić się w poważniejsze psychozy, które wymagać będą leczenia i środków uspokajających oraz neutralizujących stany lękowe.