Yellow is the new black

Rzadko zdarza się, że w trendach kolor dominuje nad konkretnym elementem garderoby. Jednak w tym sezonie tak się stało. Nie ważne co założysz, ważne by było to żółte! 

Być może zmęczenie jesienno – zimową szarówką sprawia, że z taką radością obserwuję największy trend tegorocznego lata. Kolor żółty stłamsił wszystkie pozostałe modowe propozycje na ten sezon i w moim odczuciu sukcesywnie wdrapuje się na modowy tron. Mam wrażenie, że nie tylko ja darzę go sympatią – wystarczy spojrzeć na instagramowe influencerki, które podpowiadają nam jak zastosować żółty kolor w codziennych (i nie tylko) stylizacjach. 

 

Nie wiem jak wy, ale ja nie za dobrze czuję się chromatycznych stylizacjach. Ubrana w jeden kolor od stóp do głów, mam wrażenie, że przypominam rozlaną plamę farby. Nie przeczę, że takie stylizacje na innych kobietach bardzo mi się podobają, ale gdybym miała wyjść na ulicę cała na żółto, czułabym się jak ptak z Ulicy Sezamkowej. Na szczęście nie trzeba robić z siebie chodzącej karykatury, wystarczy dobrać kilka żółtych akcentów, by rozweselić ubiór. 

To właśnie lubię w żółtym kolorze – jest wyrazisty, odważny, ale także wesoły. Kojarzy mi się z mocno świecącym słońcem, które uwielbiam. Pasuje do większości podstawowych kolorów: świetnie komponuje się z czernią, szarością, zielenią (zwłaszcza khaki), błękitem jeansów, a nawet dla bardziej odważnych – z czerwienią czy fioletem. Dlatego można go wykorzystać w absolutnie każdej sytuacji. Oto żółte akcenty, które znalazłam w mojej garderobie.

Na sportowo

Bardzo lubię trenować w żółtej koszulce z najnowszej kolekcji Nike. Oprócz tego, że jest wygodna, to jej kolor dodaje mi energii (jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało). Jest to chyba po prostu kwestia dobrego samopoczucia w tym kolorze. Dobieram do niej zwykłe, czarne legginsy, ale dzięki żółtej koszulce mój outfit wygląda szałowo. I o to chodzi! Polecam także dwuczęściową koszulkę, która optycznie wyszczupla sylwetkę, znajdziecie ją pod tym linkiem.

Processed with VSCO with hb2 presetProcessed with VSCO with hb2 preset

Buty

Są fajnym, ponadczasowym akcentem dodającym ubraniu charakteru. Obie pary butów kupiłam baaardzo dawno temu, a teraz gdy w trendach prym wiedzie żółty kolor, mogą w chwale wrócić do obiegu. Sandałki na obcasie mają wyrazisty, neonowy kolor. Świetnie pasują do delikatnej, dziewczęcej sukienki w kwiatki marki Beetle Juice, która szczęśliwie wykończona jest delikatną lamówką w tym samym kolorze. Musicie przyznać, że buty w innym kolorze nie podbiły by charakteru tej sukienki tak, jak moje neonówki.

Processed with VSCO with a6 preset

Processed with VSCO with 6 preset

Drugą parę kupiłam ponad rok temu, zupełnym przypadkiem na przecenie w Zarze. Spodobał mi się zastosowany tu mezalians w postaci klasycznego modelu i odważnego koloru. Świetnie wyglądają w zestawieniu z eleganckim garniturem jako „pazurek” w poprawnym wyglądzie.

Processed with VSCO with e7 preset

Processed with VSCO with a1 preset

Biżuteria

Rzadko nosze kolorową biżuterię, zdecydowanie częściej stawiam na złoty lub srebrny kolor. Jednak gdy zobaczyłam te żółte kolczyki w H&M, kupiłam je bez najmniejszego zastanowienia i bez wyraźnej koncepcji, do czego mogłabym je założyć. Z czasem odpowiedź stała się bardzo oczywista: do wszystkiego! Nawet do eleganckiej, małej-czarnej lub nawet balowej sukni. Co ciekawe, nawet nie przeszkadza, że są z plastiku 🙂

Processed with VSCO with e7 preset

Torebka

Tak rzadko kupuję torebki, że eksperymentowanie z szałowymi kolorami w tym temacie absolutnie mnie przerasta. Dlatego zdecydowałam się na ultraoszczędną formę przemycenia żółtego koloru do akcesoriów bagażowych i zamówiłam małą torebeczkę w internetowym sklepie H&M. Kosztowała może 50 złotych i trudno mówić tutaj o kunszcie wykonania, ale na ten sezon wystarczy. Idealnie będzie się komponować z letnimi sukienkami i luźnymi stylizacjami. 

Processed with VSCO with e7 preset

Coś na ramiona

Może to być sweter, marynarka, palto. Co, kto woli. Ja kocham mój żółty kardigan z Zary! Kupiłam go kilka lat temu, ale czuję że dopiero teraz będę go należycie eksploatować. Jest puszysty i mięciutki. Doskonale nadaje się jako narzutka na sukienkę lub biały t-shirt. W zestawieniu z klasycznym topem i jasnymi jeansami, stworzy nie tylko modną, ale także wygodną stylizację. 

Processed with VSCO with a1 preset

Processed with VSCO with e7 preset

Processed with VSCO with a1 preset

Macie już swoje żółte must-have’y na ten sezon?

Processed with VSCO with al2 preset

Ilustracje: zdjęcia własne ®, Instagram

Stopka 1

 

2 myśli w temacie “Yellow is the new black

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s