Księżycowe buty Moon Boot

Są takie trendy, które utrzymują się w modzie latami. Nie mają swoich zamienników, trudno dla nich znaleźć alternatywę. Bez wątpienia jednym z nich jest moda na Moon Boots – śniegowce, które od wielu lat królują na stokach i nogach nie tylko największych gwiazd, ale także miłośniczek zimowych szaleństw. 

Kiepska ze mnie trendsetterka, w końcu do kultowych Moon Boots przymierzam się, odkąd zawojowały rynek, czyli od kilku dobrych lat. Przyglądałam się tym kopytkom i jakoś nie mogłam się do nich przekonać. Chyba dlatego, że nie potrafiłam zdecydować, czy mi się podobają. Widziałam, że wiele kobiet, wybierających się do zimowych kurortów paraduje w księżycowych śniegowcach, ale nie mogłam zdecydować, czy wybrały je ze względu na modę, czy pragmatyzm. Choć uwielbiam obserwować modowe zjawiska, to jednak sama zawsze kieruję się wygodą i przydatnością. A że ze względu na nieukrywaną niechęć do zimowej aury (a co za tym idzie, odpuszczenie wyjazdów na ferie), nie potrzebowałam butów na śnieg. Myśl o Moon Bootach spuściłam więc do czeluści mojej świadomości. Odkopała ją ostatnio moja przyjaciółka, która zapytana o rady na wyjazd w góry, odpowiedziała bez wahania: „Musisz mieć Moon Booty”. Asia kilka dni wcześniej wróciła z Zakopanego i wiedziała, co mnie tam czeka. Stwierdziła, że te buty uratowały jej życie. Bo gdy spędzasz zimę w mieście, to ciepełko i wygoda, jakie dają UGGi, są wystarczające. Gdy jednak jedziesz w Tatry, gdzie śniegu jest po kolana, a zamiast stąpać po ziemi, przemieszczasz się poprzez poślizg, obuwie ma ogromne znaczenie dla komfortu i bezpieczeństwa. Asia przekonała mnie do zakupu księżycowych butów, a kilka dni po naszej rozmowie do domu wróciłam z nowiutką parą śniegowców w pięknym, chabrowym kolorze.

Agnieszka Wesolowska Zakopane Moon Boot niebieskie wesowow 2

Agnieszka Wesolowska Zakopane Moon Boot niebieskie wesowow

ANATOMIA MOON BOOTA

Śniegowce wykonane są z gąbki (dzięki czemu są mięciutkie i wygodne), pokrytej nylonem. Jest on pierwszą wyprodukowaną tkaniną syntetyczną, co choć może mieć negatywne skojarzenia, w kontekście śniegowców jest ogromnym walorem. Dlaczego? Po pierwsze nylon jest bardzo lekki i odporny na gniecenie – buty można transportować w najdziwniejszych pozycjach, a i tak wyglądają jak przed chwilą ściągnięte ze sklepowej półki. Materiał ten ma właściwości zapobiegające rozmnażaniu się grzybów i bakterii, które tworzą się na ludzkiej skórze pod wpływem potu. Tkanina bardzo dobrze radzi sobie z pochłanianiem wilgoci, nieco gorzej z jej odprowadzaniem. To właśnie dzięki tym właściwościom, nylon wciąż jest tkaniną najczęściej wykorzystywaną do produkcji ubrań sportowych. Nylon jest wytrzymały i szybkie schnie. Nie miałam okazji sprawdzić moich Moon Boot w turbo ekstremalnych warunkach, ale spacerowanie po stokach i zakopiańskich zaspach, nie spowodowało przemoknięcia – nawet gdy dopadł nas ulewny deszcz. Nieco podwyższona podeszwa izoluje stopę od wilgoci i mrozu, co jest kolejnym atutem tych śniegowców. Zewnętrzna część buta i podeszwa wykonane są z kauczuku, który dodatkowo chroni przed wilgocią, izoluje od mrozu i zapobiega ślizganiu. Podeszwy Moon Bootów wyposażone są w malutkie przyssawki (jak na mackach ośmiornicy), które mają zagwarantować przyczepność.

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie Zakopane wesowow

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie Zakopane 2019 2 wesowow

KILKA CIEKAWYCH FAKTÓW O MOON BOOT

Aby przekonać się do zakupu Moon Bootów, potrzebowałam silnego argumentu, jakim jest cena. Asia uprzedziła mnie, że kosztują one około 300 złotych, co być może nie jest małą sumą, ale też nie jakąś szaleńczą, zwłaszcza, gdy przychodzi do zakupu porządnych butów na zimę. Do głowy by mi nie przyszło zapytać ją o wiele innych elementów, którymi zaskoczyła mnie ekspedientka sklepu. Na przykład nie wiedziałam, że Moon Booty nie mają…rozmiaru! Tak, tak! Śniegowce pogrupowane są na przedziały, np. 38-41. Kobieta z numerem 38 oraz kobieta z numerem 41 kupią dokładnie tę samą parę butów. Gdy ekspedientka zobaczyła moją zdezorientowaną minę, wytłumaczyła, że jeśli jest zbyt dużo luzu w bucie, to poleca założenie grubej skarpety. Jeśli natomiast dotykam palcem czubka buta, to nie muszę się martwić, bo gąbka, z której wykonane są Moon Booty, dostosuje się do stopy. Miała rację, bo pomimo małego dyskomfortu przy zakupie, już po kilkunastu minutach chodzenia, buty idealnie ułożyły się do moich stóp. Kolejną nietypową sprawą jest fakt, że nie ma lewego i prawego osobnika. Oznacza to, że jednego buta można zakładać na obie stopy. Wciąż nie mogę w to do końca uwierzyć, więc uznałam, że będę konsekwentnie zakładać je na te same stopy (wszyte w środku nich metki pozwalają mi rozpoznać kierunek). Tak na chłopski rozum – skoro but układa się do stopy, po co komplikować mu życie, a siebie narażać na dyskomfort?

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie Zakopane Wesowow 4

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie Zakopane 3 wesowow

Moon Boot niebieskie Wesowow

Ekspedientka uprzedziła mnie, że klasyczne Moon Booty, które wybrałam, dedykowane są do paradowania w kurortach, zawalonych śniegiem i zaspami. Odradziła mi noszenie śniegowców w mieście, gdyż podobno są one niepraktyczne, trudne do noszenia i uniemożliwiają prowadzenie samochodu. Nie próbowałam testować moich Moon Bootów na warszawskich ulicach, choćby dlatego że panujące ostatnio dodatnie temperatury na pewno wystawiłyby mnie na duże pośmiewisko i konsternację przechodniów, niemniej podczas pobytu w Zakopanem byłam zmuszona usiąść w nich za kółko i nie miałam najmniejszego problemu w obsłudze samochodowych pedałów. Może zatem zima w mieście wcale nie wyklucza stylowego ubioru z Moon Boot w roli głównej? Jeśli jednak nie wybieracie się w góry, a chrapka na Moon Booty pozostaje, w ofercie marki znajdują się też miejskie modele, które nie będą udręką w mniej wymagających warunkach atmosferycznych.

WARIACTWO WARIANTÓW I…CEN

Jest jeszcze jedna właściwość nylonu, o której wcześniej nie wspomniałam, a która jest kluczem do sukcesu producenta Moon Boot. Chodzi o dużą podatność tej tkaniny na farbowanie. W związku z czym księżycowe buty występują w dziesiątkach wariantów kolorystycznych – nawet w tych najbardziej szałowych. Dostałam oczopląsu, gdy weszłam do sklepu. Bo gdy włożyłam Moon Booty na stopy, od razu wiedziałam, że je kupię. Wybór koloru zajął mi – bez przesady – z pół godziny. Po ostrej selekcji został mi do wyboru kolor czerwony, limonkowy i chabrowy. Czerwonego na szczęście nie było, limonkowy był bardzo kuszący, ale ostatecznie zdecydowałam się na chabrowy. Ten klasyczny model kosztuje 360 złotych, ale to nie koniec! Moon Booty występują w wersji z prawdziwym futrem, kożuchem, owczą wełną, w zamszu, z efektem lustra, dodatkowym ocieplaniem (to moim zdaniem jest bez sensu, bo choć jestem zmarzluchem, nie odczuwałam zimna w najmniejszym stopniu), z fikuśnymi nadrukami, wiązaniami w stylu boho. Są też limitowane kolekcje, sygnowane nazwiskami słynnych projektantów, jak na przykład Jeremy’ego Scotta. Jak się domyślacie, fikuśne modele mają też wyśrubowane ceny i tak doszukałam się pary za nawet 2500 zł. Gdybym mieszkała w górach, być może zastanowiłabym się nad tak poważną inwestycją. Jednak nie upadłam na głowę, by płacić tak duże pieniądze za buty, których użyję raz w roku.

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie 4 wesowow

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie 2 wesowow

Co tu dużo ukrywać – księżycowe buty zainspirowały mnie tak bardzo, że puściłam wodze fantazji i postanowiłam nie tylko napisać o nich cały tekst, ale także wykorzystać swoje graficzne umięjętności do pobawienia się ze zdjęciem do okładki tego artykułu. I nie będzie przesady w stwierdzeniu, że Moon Boots to jedyny powód, dla którego żałuję, że tegoroczna zima dobiega końca.

Agnieszka Wesolowska Moon Boot niebieskie Wesowow 4

Moon Boot niebieskie wesowow 2

Ilustracje: zdjęcia własne ®

Stopka 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s