Prezenty dla amatorki sportu

Jeśli masz w rodzinie dziewczynę zakręconą na punkcie fitnessu lub zawziętą biegaczkę (a w której rodzinie jej nie ma?) i kompletnie nie wiesz, co jej sprezentować na Święta, ten tekst jest dla Ciebie! Zebrałam tu kilka gadżetów, które umilą każdy trening. W moim niedługim życiu „sportowca” nadchodził moment, w którym potrzebowałam każdego z tych przedmiotów, dlatego sądzę, że sprawią one radość wszystkim trenującym kobietom.

Jeszcze nie znaleźliście odpowiedniego prezentu? Tym razem przygotowałam dla was worek pomysłów na podarunki dla amatorek sportu. Z doświadczenia wiem, że regularnie ćwiczące miłośniczki fitnessu zawsze potrzebują dodatkowej bluzy, kolejnych legginsów z najnowszej kolekcji lub odjechanego gadżetu, na punkcie którego szaleją wszystkie dziewczyny z siłowni. Oto kilka sprawdzonych drobiazgów, które idealnie nadają się na świąteczny prezent:

  1. Czapka i rękawiczki do biegania: treningi outdoorowe w zimie są szczególnie wymagające – nawet nie ze względu na kondycję, ale siłę charakteru. Ponieważ jestem totalnym zmarzluchem (i śpiochem) jeszcze kilka lat temu nie wyobrażałam sobie, że będę w stanie wyjść na dwór przed świtem, kiedy w ciemności nie widzisz nic poza czubkiem swojego nosa i tony śniegu pod nogami. Kiedy temperatura sięga minus 15, a odczuwasz jakby dochodziła do minus miliarda stopni, naprawdę marzysz tylko o tym, by zakopać się w ciepłej kołdrze. Ale czego to sport nie robi z głowy człowieka! Tak się uparłam na poranne bieganie, że żadna aura nie była mi straszna. Gdy na dworze zapanował mróz, ratowały mnie termiczne rękawiczki i czapka typu komin. Dla biegacza niezmierne istotne jest, by ubrania były wykonane z materiału, utrzymującego suchość i ciepło. Zwłaszcza w zimie. Ciało poci się nawet w minusowych temperaturach, a marznąca na ubraniach wilgoć może wychłodzić ciało, a to najprostsza droga do przeziębienia lub anginy. Firmy specjalizujące się w produkcji odzieży sportowej posiadają zaawansowane systemy regulacji termicznej, ale także udogodnień technologicznych. Na przykład rękawiczki firmy Nike we wskazujących palcach i kciukach posiadają włókna, dzięki którym można używać ekranu dotykowego w smartfonie! Tak więc można swobodnie robić selfie i wrzucać InsatStory bez obawy przed odmarzniętymi palcami 🙂

2. Torba na trening: gdy już na dobre rozkochałam się w fitnessie i wycieczki do siłowni stały się regularne, w moim życiu pojawiła się nowa potrzeba. No może nie tyle w moim życiu, a bardziej Kuby, który był mocno zirytowany, gdy przed wyjściem do siłowni zgarniałam jego sportową bagażówkę. W ten oto sposób dorobiłam się urodzinowego prezentu w postaci torby treningowej i był to strzał w dziesiątkę! Jest jednym z najczęściej używanych przeze mnie akcesoriów i zabieram ją ze sobą na każdy trening. Ostatnio kupiłam nawet drugą sztukę – nieco mniejszą, bardziej poręczną. Sięgam po nią, gdy zabieram ze sobą wyłącznie buty na zmianę. Torbę treningową Nike używam także na co dzień, gdyż idealnie nadaje się do transportowania mojego laptopa.

Torba treningowa Nike

3. Mata do ćwiczeń: kiedyś wydawała mi się zbędna, dziś jest moim wiernym kompanem – kiedy nie mam czasu iść do siłowni, rozkładam ją na podłodze w salonie, włączam filmiki od mojej trenerki i wyciskam siódme poty w domu. Maty to sprytne bestie – są zrobione ze specjalnej gąbki, która zapewnia komfort i ogranicza ślizganie. W przeciwieństwie do dywanów, wykładzin, czy innych domowych parkietów, nie wrzynają się w łokcie, nie uszkadzają naskórka, nie są ani za twarde, ani za miękkie. Każda amatorka sportu powinna mieć jedną matę do ćwiczeń w swoich zasobach 🙂

4. Taśmy do ćwiczeń Black Roll – ćwiczenia z wykorzystaniem taśm stają się coraz bardziej popularne, bo przynoszą spektakularne efekty. To świetne akcesorium, które wspomaga ćwiczenia wzmacniające, stabilizacyjne i mobilizacyjne. Trenerzy fitnessu pokochali gumy, ponieważ nie tylko rozwijają mięśnie bez dodatkowego obciążenia, ale do tego chronią stawy biodrowe czy kolanowe przed urazami. W moim klubie fitness jest nawet blok poświęcony właśnie ćwiczeniom z wykorzystaniem gum. Niestety dostępne w siłowni akcesoria są zrobione z silikonu, a więc zawijają się i ześlizgują z ubrań. Jest to bardzo irytujące, gdy walczysz o życie na macie. Na szczęście firma Black Roll wyprodukowała ich bardziej praktyczny odpowiednik – materiałowe taśmy, które zostają na swoim miejscu przez cały trening.

Mata do ćwiczeń, taśmy Black Roll

5. Skoro już jesteśmy przy taśmach i gumach, świetnym prezentem będą także opaski do włosów. Uwierzcie mi, przetestowałam ich wiele i być może nie zawsze są praktyczne (zwłaszcza przy ćwiczeniach w pozycji horyzontalnej, gdy szorujesz głową po podłodze, siłą rzeczy taśma ześlizguje się ze spoconych włosów), ale mi zawsze ratują życie, gdy te niesforne kosmyki wpadają mi do oczu. W ofercie Nike znalazłam takie, które nie tylko trzymają się w naprawdę ekstremalnych sytuacjach, ale są także bardzo ładne!

Opaski do włosów Nike.jpg

6. Zegarek Polar Vantage M – wiele z was pyta o zegarek treningowy, który towarzyszy mi podczas ćwiczeń. To dzięki niemu mam dostęp do szpanerskiej aplikacji, która podlicza rezultaty treningowe, a ja z dumą publikuję je na InsaStory:). Swoją drogą to świetny sposób na zmotywowanie leniwej delikwentki do regularnych ćwiczeń. O tym aspekcie personalnego trenera w postaci zegarka pisałam w tekście „Motywatory”. Jeśli zatem rozważacie sprezentowanie takiego cacuszka swojej bliskiej maniaczce sportu, to chciałabym przedstawić wam nowość od Polara. To model o nazwie Vantage M, którego używam od kilku tygodni. I choć z ciężkim sercem odkładałam mojego zasłużonego M200 na półkę, to równie szybko pokochałam model Vantage M. Po pierwsze, jest o wiele cieńszy, lżejszy i… ładniejszy od swojego poprzednika. Bez najmniejszego obciachu mogę go nosić na co dzień, bez tłumaczeń, że dopiero wyszłam z siłowni. Nowy Polar ma też kilka nowych funkcji: szczegółowy pomiar snu (jego długość, jakość i efektywność), wysiłek mięśniowy (gdy za bardzo forsujesz organizm, zegarek zabrania iść na kolejny trening), wiele nowych profili sportowych, możliwość sterowania ustawieniami z poziomu zegarka, ale przede wszystkim ma jeszcze dokładniejszy system pomiaru tętna. To właśnie ze względu na ten faktor jestem wierna tej firmie. Polar wprowadził do świata sportu urządzenia mierzące tętno zawodnika i dowiódł, że na podstawie parametrów pulsu można decydować o skuteczności treningu dla konkretnego człowieka. Profesjonalni sportowcy i biegacze polecają urządzenia Polar, gdyż ta firma jest niekwestionowanym pionierem w kwestii dokładności pomiaru tętna. Biegaczki pokochają Polara, ponieważ oprócz wbudowanego GPS-u (który oblicza długość trasy i pokazuje ją na mapie w aplikacji Polar Flow), odlicza personalizowane interwały i kontroluje puls podczas biegu. Jeśli zatem szukacie konkretnego prezentu dla maniaczki sportu, to jest właśnie mercedes wśród zegarków treningowych.

Polar Vantage M Agnieszka Wesolowska

7. Biżuteria motywacyjna OXMO: nawet na sali treningowej jesteśmy kobietami, a to oznacza, że miłość do błyskotek tam nie mija. Doskonale wie o tym firma OXMO, która stworzyła linię motywacyjnej biżuterii. W kolekcji znajdziecie bransoletki i łańcuszki z wisiorkami w kształcie kettli, ciężarków, czy shake’erów. Każda z nich opatrzona jest opisem charakteryzującym właścicielkę. Ja wybrałam bransoletkę z kettlem i napisem „Fit Mom” oraz wisiorek z ciężarkiem „Love Gym”.

bizuteria motywacyjna OXMO - bransoletka kettle

Biżuteria motywacyjna OXMO - lancuszek

Ilustracje: Aneta Zamielska

Stopka 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s