Charytatywna zbiórka dla Kylie Jenner

Gdy amerykański Forbes napisał, że Kylie Jenner brakuje zaledwie 100 mln dolarów, by stać się najmłodszą w historii miliarderką, internet oszalał. Dosłownie. Oszalał do tego stopnia, że zorganizowano zbiórkę pieniędzy (!), która ma pomóc młodej Kardashiance przejść do historii…

Ok, wiem, że mam już swoje lata. Wiem, że nie pozjadałam wszystkich rozumów, ale ja czegoś tu nie rozumiem. Sytuacji, w której ludzie organizują zbiórkę pieniędzy dla milionerki – zupełnie nie rozumiem. Ale zacznę od początku. 

Jeśli mam być szczera, bardzo długo zajęło mi zrozumienie fenomenu rodziny Kardashianów. Zacznę od najstarszej siostry – Kim. Gdy jej wizerunek zalewał okładki najważniejszych magazynów i wszyscy o niej mówili, zaczęłam się dopytywać, kim ona jest? Naprawdę bardzo trudno było uzyskać odpowiedź na to pytanie. „Celebrytką? Gwiazdą? Znaną osobą w Stanach”. „Ok” – dopowiadałam – „ale co ona robi?”. „No…jest. Ma swoje reality-show w telewizji. Pokazują życie jej rodziny” – słyszałam. Jako, że dociekliwa ze mnie bestia, nie odpuszczałam: „no dobra, ale dlaczego akurat ona jest tak interesująca, dlaczego akurat ona ma swój program?”. Potem nastąpił szok, który bezpowrotnie zmienił moje postrzeganie współczesnych mediów. Trudno bowiem wierzyć w rzetelność dziennikarską i misyjność środków masowego przekazu, kiedy dziewczyna z filmiku porno pozostaje główną osią ich zainteresowania. A, przepraszam, była także przyjaciółką Paris Hilton (która też – oprócz wpływowego nazwiska- nie ma zbyt wiele do zaprezentowania światu). Moje ideały zostały ponownie skopane, gdy jako dziennikarka modowa miałam napisać tekst o pierwszej okładce Kim Kardashian w amerykańskim Vogue’u. Pisałam ten artykuł przez cały dzień, w żałobie, w niedowierzaniu, że to naprawdę mogło się stać. Nie to, że zionę zawiścią czy zazdrością. Po prostu mam inną definicję idoli. Moje redakcyjne koleżanki bardzo długo tłumaczyły mi, dlaczego Anna Wintour uznała, że Kim Kardashian zasługuje na to wyróżnienie. To kobieta, która jest ucieleśnieniem „american dream”, która zaszła na szczyt swoją charyzmą i urodą. Którą ludzie uwielbiają za to, jaką jest. Kobietą, którą miliony na świecie chcą być. Ok, kupiłam to.

Zaakceptowałam fenomen Kim Kardashian. Później Khloe, ich młodszej siostry – Kendall Jenner, która swojego czasu dosłownie pożarła rynek modelingu swoim znanym nazwiskiem i zmieniła utarty porządek w świecie mody, w którym modelki przestały być niewidzialne na wybiegu, a zaczęły być gwiazdami, celebrytkami jak sama Kendall. Kupiłam nawet najmłodszą Kylie, jej wszystkie operacje plastyczne i rzekomą przedsiębiorczość (za którą według pogłosek stoi raczej matka dziewczyn – Kris Jenner). Z małą zazdrością obserwuję rozwój jej kosmetycznego imperium. Ona zrealizowała to, o czym ja mogę wyłącznie marzyć. 

View this post on Instagram

sister power… girl power 👊🏽

A post shared by Kendall (@kendalljenner) on

Dzięki tuzinom operacji plastycznych i zabiegom upiększającym, nastoletnia Kylie w zaledwie kilka miesięcy stała się ideałem piękna i na tej kanwie otworzyła lukratywny biznes. Marka kosmetyczna Kylie szybko odniosła sukces, zasilając majątek Kardashianów kolejnymi milionami dolarów. Jak wyliczył magazyn Forbes – dokładnie kolejnymi 900 mln dolarów. To pokaźna sumka, zwłaszcza, że dorobiła się jej dwudziestolatka. Jak zauważył opiniotwórczy magazyn biznesowy, Kylie Jenner brakuje zaledwie 100 mln dolarów, by zostać najmłodszą w historii miliarderką.Marie Claire's Image Maker Awards 2017 - Arrivals

Ta wiadomość nie mogła zostać obojętna fanom Kylie. W końcu Kardashianki nie byłyby Kardashiankami, gdyby nie ich oddani wyznawcy. „Oddani” jest tu najbardziej odpowiednim określeniem, bowiem zafascynowani Kylie internauci postanowili pomóc swojej idolce przejść do historii. 

W internecie pojawiła się kampania społeczna GoFundMe zorganizowana przez satyryczną, instagramową postać o pseudonimie „The Fat Jewish”, która zbiera brakujące 100 mln dolarów dla najmłodszej Kardashianki. Slogan kampanii brzmi: „I don’t want to live in a world where Kylie Jenner doesn’t have a billion dollars” („Nie chcę żyć w świecie, w którym Kylie Jenner nie ma miliarda dolarów”) z dopiskiem: „We must raise 100 million dollars to help her get to a billion, please spread the word, this is extremely important.” („Musimy zebrać 100 milionów dolarów, by pomóc jej dotrzeć do miliarda. Prosimy, mówcie o tym światu, to ekstremalnie ważne!”). Oczywiście cała akcja jest formą żartu i satyry, mniej śmieszny jest fakt, że ludzie naprawdę przelewają tam swoje pieniądze. Większość przelewów to małe sumy – po 5, czy 10 dolarów. Ale zdarzają się nawet kwoty sięgające setek dolarów. Do dzisiaj na koncie funduszu udało się zebrać prawie 2 tysiące dolarów. Jak myślicie, ile obiadów dla dzieci z Afryki można by było kupić za 2 tysiące dolarów?

 Zdjęcia: Getty Images

Stopka 1

4 myśli w temacie “Charytatywna zbiórka dla Kylie Jenner

  1. Przez ostatnie 15 lat świat zmienił się drastycznie za sprawą internetu i mediów społecznościowych, ja tego nie ogarniam i czuję się dinozaurem, ale…czego nie powiedzieć o Kardashianach, złapały potencjał za ogon i wycisnęły go jak cytrynę…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s