Waris Dirie na wybiegu Paprocki& Brzozowski

Pośród wielu problemów, z jakimi zmagamy się we współczesnym świecie zapominamy o tych, które zostają nierozwiązane od zarania dziejów. Jednym z nich jest walka o szacunek do kobiet, ich praw i wartości. Dlatego pękam z dumy, że w naszym kraju, na naszym polskim podwórku dokładana jest cegiełka do globalnej dyskusji o tym, co jest w życiu ważne. Tym bardziej, że rzecz dzieje się na wybiegu i jest zainicjowana przez projektantów mody. 

Uwielbiam modę – w końcu przez ostatnich 5 lat byłam z nią związana zawodowo. Los wrzucił mnie do redakcji magazynu modowego, który współtworzyłam najpierw jako dziennikarka, później jako wydawca. Miałam ogromne szczęście, że na swojej drodze spotkałam Grażynę Olbrych – żywą legendę polskich czasopism kobiecych, redaktor naczelną Glamour (to ona wprowadzała to pismo do Polski) i moją mentorkę. Grażyna zaraziła mnie miłością do mody, wytłumaczyła jej sens, uwrażliwiła na jej ekspresję i nauczyła ją interpretować. To właśnie Grażyna tłumaczyła nam – redakcji, że pozornie tak błahy sektor gospodarki ma ogromny udział w jej zyskach. Nauczyła nas także, że moda może mieć przesłanie i ogromny wydźwięk społeczny, bo nie zawsze to, co dzieje się na wybiegu, zostaje na wybiegu. 

Raz na jakiś czas dzieją się tam naprawdę rzeczy ważne. Choćby liczne ekologiczne manifesty, które Vivienne Westwood konsekwentnie nagłaśnia poprzez swoje pokazy. Ostatnimi laty najgłośniejszym skandalistą świata mody został Rick Owens, który swoje pokazy mody przeobraża w istne spektakle, odzwierciedlające aktualne problemy społeczne. Jestem bardzo dumna, że w końcu i polscy projektanci skusili się na poruszenie ważnego problemu na wybiegu.

1_PAPROCKI-BRZOZOWSKI-220518_lowres_fotFilipOkopny-FashionImages

Mowa o pokazie mody duetu Paprocki&Brzozowski, który odbył się 22 maja w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Na wybiegu, oprócz najnowszych propozycji na nadchodzący sezon, pojawił się gość specjalny – Waris Dirie – światowej sławy modelka, ale przede wszystkim niesamowita kobieta, która przez całe życie walczyła o swoje prawa i marzenia.

3_PAPROCKI-BRZOZOWSKI-220518_lowres_fotFilipOkopny-FashionImages

Chyba większość młodych dziewczyn czytała kultową książkę okresu dojrzewania o tytule „Kwiat Pustyni”, jeśli nie – sugeruję nadrobić te braki. Na mnie zrobiła ogromne wrażenie, do dziś przed oczami mam obrazy, jakie kreśliła moja wyobraźnia podczas jej czytania. Opowiada ona historię małej dziewczynki, pochodzącej z koczowniczego plemienia w somalijskiej wiosce. Historia zbudowana jest wokół tradycji obrzezania młodych dziewczyn, które wchodzą w okres dojrzewania. Bohaterka książki została poddana temu bestialskiemu zabiegowi w wieku zaledwie 5 lat – w partyzanckich warunkach, bez opieki medycznej, z zagrożeniem życia. Działo się to za przyzwoleniem jej rodziny, ojca, matki… To wydarzenie odcisnęło ogromne piętno na psychice dziewczynki, której udało się wyemigrować do Stanów i zrobić karierę w modelingu. Tą dziewczynką jest Waris Dirie, a książka jest jej biografią. 

148_PAPROCKI-BRZOZOWSKI-220518_lowres_fotFilipOkopny-FashionImages149_PAPROCKI-BRZOZOWSKI-220518_lowres_fotFilipOkopny-FashionImages

Waris Dirie miała koszmarne dzieciństwo, późniejsze etapy życia wcale nie były łatwiejsze, jednak mimo wielu przeciwności losu, kobieta się nie poddała. Stoczyła trudny bój o swoje życie i marzenia.  

Zaprosiliśmy do udziału w pokazie Waris ponieważ jest niewątpliwym symbolem walki kobiet o swoje prawa. Patrząc na to co dzieje się w Polsce oraz na świecie, chcieliśmy pokazać pełną solidarność z kobietami, którym w dzisiejszych czasach przyszło walczyć o swoje prawa i szacunek.  – wyjaśnia Marcin Paprocki.

Zawsze powtarzamy, iż naszą największą inspiracją są kobiety, to dla nich i przez nie tworzymy nasze ubrania. Jesteśmy dumni, ze Waris przyjęła nasze zaproszenie do wzięcia udziału w pokazie. Większość kobiet zna jej historię, ale chcieliśmy przypomnieć iż warto walczyć o swoje prawa, bo cisza to nieme przyzwolenie na to aby inni decydowali za nas – a temu się sprzeciwiamydodaje Mariusz Brzozowski

Padam na kolana i chylę czoła polskim projektantom za ten gest i wysiłek, jaki włożyli w ściągnięcie do Polski żywej ikony kobiecej wolności. 

 

152_PAPROCKI-BRZOZOWSKI-220518_lowres_fotFilipOkopny-FashionImages

Zdjęcia: Filip Okopny

Stopka 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s