Torba na zakupy w świecie high-fashion

Z jednej strony ekskluzywny świat high-fashion tworzy wrażenie niedostępnego dla przeciętnego zjadacza chleba, a z drugiej coraz częściej sięga do pop-kultury po inspiracje. Czy wielcy projektanci szukają sposobu na przebicie się do masowego odbiorcy, czy żartują z codzienności zwykłego człowieka? A może z samych siebie? Humor? Ironia? Odpowiedzi szukam w plastikowych torbach za ponad 3,5 tys złotych.

Mowa o torebce z najnowszej kolekcji Celine. To arcydzieło kształtem wiernie naśladuje swój pierwowzór – reklamówkę ze spożywczaka. Zapewne dobrze ją znacie – przed ustawą o opłacie recyklingowej dostawaliśmy takie za darmo w każdym sklepie. Za tę z logo Celine należy zapłacić ponad 3,5 tys zł. Taka to różnica. A, przepraszam – „Celinka” wykonana jest z plastiku, a nie z folii. To wszystko wyjaśnia.

celine-plastic-shopping-bag-lambskin-purse-set-1.jpg

Choć może nie do końca, bo gdyby głębiej sięgnąć pamięcią do najnowszej historii modowych trendów, to można dojść do wniosku, że fascynacja masowym konsumpcjonizmem raz na jakiś czas odbija się w kolekcjach największych projektantów. 

Doskonale pamiętam pokaz kolekcji Chanel na sezon jesień-zima 2014/2015, który odbył się w…supermarkecie! Oczywiście supermarket Chanel zbudował sam Karl Lagerfeld i nie oszukujmy się – nieco różnił się on od znanych nam Tesco, czy innych Auchanów, ale przekaz był jednoznaczny. Tak nobliwa i ekskluzywna marka ubrań nadaje się także do supermarketu (oczywiście nie na wieszaki). Karl Lagerfeld chciał pokazać, że to, co kojarzy się z luksusem, ma zastosowanie w zwykłej codzienności (choć przyznajmy – wsadzenie kolekcji Chanel w supermarketowe okoliczności, nie czyni jej bardziej dostępną dla zwykłego człowieka). Wspominam ten pokaz i myślę sobie, że chciałabym chodzić do supermarketu Chanel w ubraniach od Chanel. Nie miałabym też nic przeciwko spotkaniu Karla Lagerfelda między alejką z ryżem a kaszą. I choć wówczas na wybiegu Chanel nie było plastikowych torebek ani foliówek, to przyznam, że koszyki sklepowe Chanel też robiły wrażenie. 

Chanel - Runway RTW - Fall 2014 - Paris Fashion Week

Wracając do torebek – w zeszłym roku burzę kontrowersji wywołał model torby domu mody Balenciaga, który jest silnie inspirowany (by nie pisać „kopiowany”) kultową, niebieską torbą Frakta z… Ikei. Różnica polega na tym, że foliówka ze szweckiej sieciówki kosztuje ok. 2 zł, a „Arena” Balenciagi prawie 8,5 tys. zł. No i jest skórzana. To się tłumaczy. A wygląd? Oceńcie sami:

ikea vs balenciaga

Inspiracje proletariackimi fascynacjami masowej konsumpcji odcisnęły swoje piętno w świecie mody już znacznie wcześniej. Ponad 10 lat temu Marc Jacobs, jako ówczesny dyrektor kreatywny domu mody Louis Vuitton, w kolekcji na wiosnę – lato 2007 przedstawił torbę inspirowaną szmacianą „stadionówką”. Kto by pomyślał, że torba, z którą nasze babcie szły na bazar po ziemniaki, znajdzie swoje miejsce w kolekcji jednego z najbardziej ekskluzywnych, francuskich domów mody? 

Paris Fashion Week - "Louis Vuitton" - Ready-to-Wear Spring-Summer 2007

Paris Fashion Week - "Louis Vuitton" - Ready-to-Wear Spring-Summer 2007

W 2010 roku reklamówki jako damskie torebki pojawiły się także na wybiegu Jill Sander. Nie zrobiły wówczas większego szumu, gdyż jak to w przypadku niemieckiego domu mody bywa – były zbyt zachowawcze. Zupełnie inaczej pokazał je 3 lata później brytyjski projektant o hinduskich korzeniach – Ashish Gupta. Na wybiegu Ashish zaprezentował siatki ze zdeformowanym logo najpopularniejszych dyskontów – zamiast Tesco, było Disco. W skrócie Marks & Spencer przekręcił literki i uzyskał wyzywającą zbitkę S&M. A że jego puntkem rozpoznawalnym są cekiny, zamiast szelestu folii, torby wyróżniały się błyskiem. Można wnioskować, że reklamówki na wybiegu zdają egzamin, ponieważ Ashish powrócił do nich także w tym roku. Tegoroczne lato według Ashisha będzie reklamówką stało!

Ashish Catwalk - London Fashion Week 2013

asish

Nie tylko Ashish i Celine, ale także brytyjski dom mody Burberry w swej kolekcji Prorsum na tegoroczną jesień promuje torebki, które wizualnie przypominają raczej reklamówki z supermarketu, niż elegancje torby od najlepszych projektantów. Nasz rząd wiedział, co robi, wyceniając plastikowe torby na więcej, niż chciałoby za nie dać polskie społeczeństwo. 

Untitled

Zdjęcia: materiały prasowe / Getty Images

Stopka 1

Jedna myśl w temacie “Torba na zakupy w świecie high-fashion

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s