Ten męski świat

Mówi się, że to kobiety są skomplikowane – mają swoje fanaberie, zachcianki, niepotrzebne wydatki. Ale gdyby tak wziąć pod lupę męską naturę i ich podejście do hobby, to okazuje się, że my – kobiety – naprawdę niewiele potrzebujemy do szczęścia.

Do napisania tego tekstu zainspirował mnie mój mąż. Kto obserwuje Kubę na Instagramie, zapewne widział jedną z jego relacji, zachwalającą WeSoWoW (mężu, ogromnie dziękuję za tę niewymuszoną, naturalną i jakże zabawną reklamę). Wspominał on, że mimo wspaniałych treści, nie znajdziecie tu nic o rowerach, komiksach Marvela oraz meczach Ligii Mistrzów. Otóż niespodzianka! Ten tekst poświęcę męskim rozrywkom! Luźne obserwacje świata męskiego hobby, pozwoliły mi wyodrębnić 5 kategorii ich zainteresowań. Z niektórymi z nich mam przyjemność stykać się (żeby nie mówić – „walczyć”) każdego dnia.

  1. Gadżeciarz – to taki typ faceta, którego kręcą zabawki (jakkolwiek dziwnie, by to nie zabrzmiało). Lubi skupować wszystkie najnowsze urządzenia, bez względu na to, czy dotyczą jego hobby. Przecież zainteresowania można rozwijać. Znam takiego osobnika – jest to naprawdę zdolny facet. Podziwiam go za ogromną wiedzę z zakresu technologii oraz bystrość i elastyczność umysłu. Nowe GoPro, aparat fotograficzny, iPhone, czy dron znajduje miejsce w jego domu tego samego dnia, co na sklepowych półkach. Każda nowa zabawka służy do poszerzania jego zainteresowań i umiejętności. Co więcej, wspomniany przeze mnie osobnik ma w małym palcu specyfikację i szczegóły techniczne każdej nowej zabawki. I uwierz mi, on je rozumie. Ma to swoje dobre strony – na przykład gdy szukałam elektronicznej niani dla Róży, zaoszczędziłam czas na czytaniu recenzji i forów internetowych. Wystarczył jeden telefon do Rafała i wiedziałam, jakie urządzenie jest najlepsze. Facet na prawdę potrafi zainwestować w swój rozwój. Jest też inny typ gadżeciarza – taki, co tylko skupuje, a nigdy nie używa, albo szybko się nudzi. Na takich nie ma już rady. Ten męski świat - gadżeciarz
  2. Sportowiec – jeśli Twój partner jest fanem piłki nożnej, tudzież innego, równie absurdalnego sportu, to zapewne wiesz, z czym wiąże się regularne przełączanie Twojego ulubionego serialu na kanał, gdzie banda spoconych facetów biega za piłką. Nie rozumiem piłki nożnej i naprawdę nie wiem, jak to jest możliwe, że codziennie jakiś mecz jest tym najważniejszym w historii ludzkości, ale intuicja podpowiada, że ktoś mnie robi w butelkę. Sytuacja sięga zenitu, kiedy do zaspokajania męskiej ciekawości wykorzystywane są trzy urządzenia: telewizor, iPad i telefon. Bo żadnego meczu nie można opuścić. Oglądanie meczów i permanentne (czyli co minutę) sprawdzanie ich wyników w dziwnych aplikacjach na telefonie to jeszcze nic. Zabawa zaczyna się, gdy Twój facet realnie uprawia sport. A jak są to trzy dyscypliny, to uwierz mi – bywa naprawdę zabawnie. Na przykład okazuje się, że wyniki jego wysiłków uzależnione są od garderoby i koloru butów. Oczywiście największe szanse na zwycięstwo ma w ubraniach z najnowszych kolekcji. A gdy ilość jego sportowych butów przekracza Twoje całkowite zasoby obuwnicze, to już wiesz, że mieszkasz z mistrzem świata. Choć muszę przyznać, że ubrania i buty to nie największy problem, bo w grę z czasem wchodzą jeszcze bardziej drogocenne akcesoria: zegarki z pulsometrem (jeden to za mało), iPody (bo co chwile się psują namoknięte potem z bicepsa), słuchawki (również w liczbie mnogiej, bo paskudni producenci co sezon wymyślają nowsze, lepsze, a przecież z tymi starymi nagle gorzej się biega) i na przykład rower. O, to jest dopiero temat – taki wyczynowy, naprawdę świetny potrafi kosztować tyle, co Twój samochód. A że jest tak drogi, to nie może stać w piwnicy, rowerowni, balkonie czy innym dla niego przeznaczonym miejscu. Taki rower musi mieszkać w waszym domu, a najlepiej, by miał oddzielny pokój. By Twój facet mógł codziennie rano się z nim witać, głaskać go i podziwiać. Ten męski świat - sportowiec
  3. Legendomaniak – czyli facet, który żywi się kinem, opowieściami równie nierealnymi, co lądowanie statku kosmicznego na Ziemi oraz innego tego typu bajkami. To człowiek, który jedną nogą został w czasach dzieciństwa, a jak wiemy, każdy facet tam został. Tak więc ci, co odnajdują swój sens istnienia w oglądaniu wszystkiego, wszędzie i o każdej porze również lubią przeznaczyć masę gotówki na zaspokajanie swoich potrzeb. Wykupienie całorocznej licencji na Netflixa, czy HBO GO to naprawdę pikuś. Bo przecież, aby w pełni czerpać radość z wyświetlania różnego rodzaju bajek potrzebny jest najlepszy sprzęt: 100-calowy telewizor w technologii OLED (?!?!) oraz systemem nagłośnienia dolby sorround. A najlepiej zainstalować w domu rzutnik z ogromnym ekranem za krocie. Nie wiem, czy wiecie, ale aby taki rzutnik miał sens, trzeba zadbać o całkowite wyciemnienie pomieszczenia – nawet najmniejszy promyk światła zakłóca harmonię obrazu, więc potrzebne są super drogie zasłony z systemem blackout. A najlepiej, gdyby taki rzutnik (podobnie jak rower) miał własny pokój – bez okien – wtedy działa bez zarzutu. No ale którego współczesnego mężczyznę stać na zbudowanie pałacu z komnatami na te wszystkie hobby? Tutaj wypadałoby także wspomnieć o facecie uzależnionym od Playstation, czy też innej konsoli do gier. To urządzenie jak najbardziej pasuje do Legendomaniaka, bo dzięki temu małemu pudełku osobnik przenosi się do innego świata – baśni, wojny, albo na boisko do piłki nożnej. Robi to używając całego ciała (co w skrajnych przypadkach objawia się podskakiwaniem na kanapie) i wydając przy tym dziwne dźwięki. W takich sytuacjach marzysz o osobnym pokoju do gry na konsoli, by nie uczestniczyć w jego zwierzęcych wybrykach. Ten męski świat - legendomaniak
  4. Automaniak – facet, którego świat kręci się wokół czterech kółek i wszelkich gadżetów z nimi związanych. Zapewne zna każde pojęcie z zakresu motoryzacji (co nie znaczy, że sam potrafi wymienić koło). Pośród terminologii różnych marek i konkretnych modeli pojazdów czuje się jak ryba w wodzie. Może je recytować przez sen, choć nie pamięta daty urodzin rodzonej matki. Jest na bieżąco z samochodowymi zakupami wszystkich kolegów i co miesiąc marudzi, że jego 3-letni samochód jest już tak stary, że nie da się nim jeździć. Oczywiście w głowie ma ułożoną kolejkę wymarzonych aut do nadchodzącego zakupu, na której czele oczywiście stoi Porsche (!).Ten męski świat - automaniak
  5. Pan Elegancki – pominę tu kwestie kupowania garniturów i koszul z haftowanymi inicjałami (które są kilkakrotnie droższe, niż sukienki z kolekcji Premium Zary), a przejdę płynnie do tematu zegarków. Kiedyś w rozmowie z naprawdę zamożnym kolegą usłyszałam, że kupowanie drogich torebek jest bez sensu. Bo przecież jak można wydać dwa czy trzy tysiące na coś tak bezużytecznego jak torebka. No ale kilkadziesiąt tysięcy na zegarek to norma. Bo zegarki to dziedzictwo, pamiątka, swoisty posąg męskości i zamożności. Pozwól, że już tego bardziej nie skomentuję. 

Oczywiście moja klasyfikacja jest bardzo ogólna i zapewne w męskiej ocenie – uproszczona, być może nawet krzywdząca. Jak to mówią – kawa nie wyklucza herbaty. Być może Twój partner jest połączeniem kilku albo wszystkich z powyższych kategorii. Dlatego jeśli następnym razem będziesz się zastanawiać, czy wymarzony tusz do rzęs za 100 złotych jest przesadą, zastanów się, ile Twój partner wydaje na swoje przyjemności.  

facet 5 okladka

Ilustracje: Edyta Klaper

Stopka 1

7 myśli w temacie “Ten męski świat

    1. Nic dziwnego, w końcu to ja tworzyłam i wydawałam VU MAGa 🙂
      Formę wyliczanek lubię, gdyż jest łatwa i przejrzysta w odbiorze. Dziękuję za wiarę we mnie, mam nadzieje, że pozostałe publikacje bardziej przypadną Ci do gustu. Peace&Love!

      Polubienie

  1. Mnie to zawsze zastanawia jak to jest, że kobiety robiąc coś dla siebie tak często mają z tego tytułu poczucie winy, zaś mężczyźni wręcz odwrotnie – mają poczucie winy gdy zaniedbują swoje potrzeby i zachcianki – od razu czują się wtedy nieszczęśliwi …🤔

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s